sobota, 25 lipca 2020

5. Rajd nordic walking " Marsz po Zdrowie z Wiankiem na Głowie"

Dobrze pamiętamy jakie były początki naszego rajdu. Wpadłyśmy na pomysł, aby propagować zdrowy styl życia i wprowadzić ruch do codzienności. Zachęcić ludzi do wyjścia z domu, porzucenia pilotów TV. Pierwszy rajd odbył się zimą 2014 roku, w okolicy Mikołajek. Przeszłyśmy 5 kilometrów w mroźny dzień. Drugi był jeszcze gorszy, bo była wielka śnieżyca, ale nawet ona nam nie przeszkodziła.  Potem stwierdziłyśmy, że zmienimy termin rajdu na letni.  I tak łącznie od 5 lat organizujemy Rajd nordic walking " Marsz na Zdrowie  z Wiankiem na Głowie", od dwóch lat współpracując ze Stowarzyszeniem Dobre Ręce. Impreza, która zaczęła się od spaceru kilku "lokalsów" rozwinęła się dziś do poważnej imprezy regionalnej. Za nami doroczna, piąta  edycja. Jesteśmy pełne wrażeń i otrzymujemy wiele pięknych słów uznania od zadowolonych uczestników. To balsam dla duszy i ogromny "kop" motywacyjny :)

Przyjechali entuzjaści nordic walking-u. Ludzie, którzy na deser wybieraja endorfinki zamiast kawałka torta. Przyszli tacy, którzy wybrają naturalną profilaktykę zdrowotną, dla których aktywność ruchowa jest priorytetem. Tacy, który kochają wiejskie, zielone nordicowe ścieżki. Oraz tacy, dla których radością jest przemierzyć wiele kilometrów z kijami i z uśmiechem na ustach. Dla których integracja przez sport jest czymś ważnym :)

W rajdzie „Marsz na Zdrowie z Wiankiem na głowie” uczestniczyły  zorganizowane grupy nordic walking: Bobry Walking z Dobieszowic, Stadion Śląski z Chorzowa, SieChodzi z Tarnowskich Gór, Kije w Dobrych Rękach z Będzina, Aktywne Kijanki Grodziec, w Pogoni za Duchem z Dąbrowy Górniczej, Seniority z Sosnowca, Optyka KM Szczerba z Czeladzi, Stowarzyszenie Kobiet 18+ z naszej gminy.

Oto fotorelacja z 5. rajdu NW





















































































                                            Photo by Anna Krusiec
                                            photo by Anna Krusiec


                  Photo by SieChodzi


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zalipie- Tarnów- Tyniec

Cóż robić, gdy pogoda na zamówienie, a serce wyrywa się do wrażeń? Najlepiej zaspokoić pragnienia.  My to zrobiłyśmy, organizując całodniową...