niedziela, 7 października 2012

Jesienne spotkanie

Ostatnie nasze spotkanie było w moim odczuciu bardzo udane. No, bo wszystko trzeba pochwalić- i pogodę i jakość przyrządzonych przez nas duszonek no i... wreszcie Wasze... jak zwykle dobre humory:) To nieodzowny i jakże ważny element naszych spotkań. Był humor, śpiew, dowcipy i dobre jedzenie.  Że o piciu nie wspomnę... A nasz zdezelowany aparat utrwalił kilka chwil. Powspominajcie:)
















Pozdrawiam Was wszystkie!
Zaglądajcie na bloga, bo niebawem podam najświeższe informacje dotyczące ekskursji.Pa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ogród pełen lawendy...

 Zapachu lawendy zapomnieć się nie da. Mało który kwiat aż tak nasyca i koi zmysł powonienia. A wpatrywanie się w rzekę fioletowych kwiatów ...