piątek, 3 lutego 2012

Jak to się zaczęło?

          Wydaje się, że dość banalnie. Z wiekiem człowiek staje się bardziej sentymentalny i tęskni za tym, co minęło.
 I znów posłużę się słowami Pani  Wisławy  cyt. „dzisiaj żyjemy szybko, ale mniej dokładnie…”
Świadomość tej szybkości, jakkolwiek rozumianej, sprawiła, że już od kilku lat myślałam o jakiejś inicjatywie lokalnej dla moich dawnych koleżanek. Dla kobiet w ogóle, bowiem ogromnie cenię kobiety za ich… nie będę się silić… za wszystko.
Pomyślałam o  wspólnych, cyklicznych spotkaniach dla przyjemności, rozwoju osobistego, relaksu, oderwania od codziennych obowiązków.
Gdy zostałam radną, wszystko potoczyło się błyskawicznie. Spotkałam samych przychylnych mi ludzi, którym serdecznie dziękuję. I cudowną grupę miłych Pań, moich koleżanek, które doceniły pomysł. Nie będę wymieniać z nazwiska, bo przecież każdy wie, do kogo mówięJ
A oto  tekst, dotyczący naszego pierwszego spotkania. Tekst ukazał się naszej lokalnej gazecie „ Głos Gminy Psary” w lutym 2011 roku.

                                              „17-GO O 18-stej”
Pomysł okazał się trafiony w przysłowiową dziesiątkę. W  Dąbiu zawiązała się nieformalna Lokalna Grupa Kobiet pod nazwą „18+ VAT”. Pomysłodawczynią była radna –Grażyna Polasiak, która zwróciła się z konkretną propozycją współpracy do kierownika lokalnej świetlicy-Ani Nagły. Aprobata przerodziła się we wspólne działanie. Pierwsze, organizacyjne spotkanie odbyło się 17-go  lutego o osiemnastej.  Przybyło dwadzieścia sześć uśmiechniętych Pań, z głowami pełnymi pomysłów, chętnych do wspólnych spotkań i działania. Były  Anki, Haliny,  Elżbiety, Małgorzaty, Wandy… i  inne,  noszące  wspaniałe, polskie imiona.   Wypracowano w grupach założenia do planu spotkań, określono potrzeby i zainteresowania, ustalono terminy. Przydzielono funkcje. Zgodnie uznano, że wszystko odbywać się będzie z pełną aprobatą członkiń.
Zakładamy spotkania dla relaksu, doskonalenia i rozwoju  talentów,  dbałości o ciało i ducha. Preferujemy profilaktykę zdrowotną i wspólną zabawę. Zapraszamy chętne Panie, udział w Grupie jest nadal otwarty.
I już mamy pomysł na pierwszą imprezę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ogród pełen lawendy...

 Zapachu lawendy zapomnieć się nie da. Mało który kwiat aż tak nasyca i koi zmysł powonienia. A wpatrywanie się w rzekę fioletowych kwiatów ...