Archanioły zasiadły do stołu, aureole złożyły porządnie, zajadają makowiec pospołu,... uroczyste, jasne, rozsądne. Siedzą dumnie, anielsko i tylko, gdy rozsypią się ciepłe okruchy wyrywają ze skrzydeł po piórku, czyszczą piórkiem błękitne obrusy. Potem dłonie szczuplutkie, jak z fresku, kładą kawkom na ich szare głowy, karmią ptaki ciastem. Po zmroku, białym makiem nadziewają obłoki. A gdy wreszcie dzień święta nadchodzi, cała połać śniegiem posypana(?), ludzie drepczą pod rękę z aniołem, między nimi radość zaplątana. (...) Życzę Wam wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia! photo; www.pinterest.com